Przez trzy lata los Microsoftu w dziedzinie sztucznej inteligencji był ściśle powiązany z OpenAI. Teraz Mustafa Suleyman zapowiada zmianę narracji i samodzielne dążenie do superinteligencji.
Historia partnerstwa Microsoftu z OpenAI
Przez ostatnie trzy lata strategia AI Microsoftu była nierozerwalnie związana z inwestycjami w OpenAI. Łączna kwota przekroczyła trzynaście miliardów dolarów i zapewniła firmie dostęp do najnowocześniejszych modeli na rynku. Dzięki temu produkty z rodziny Copilot szybko zyskały popularność w przedsiębiorstwach.
Ta zależność dawała Microsoftowi ogromną przewagę komercyjną bez konieczności budowania własnych systemów od podstaw. Jednak umowa nakładała też ograniczenia na własne badania nad ogólną sztuczną inteligencją (AGI). Trzynaście miliardów dolarów inwestycji zwiększyło kapitalizację firmy o setki miliardów.
Zmiana kontraktu i nowa swoboda
Mustafa Suleyman ujawnił w wywiadzie dla VentureBeat, że około sześciu miesięcy temu umowa z OpenAI została renegocjowana. Microsoft AI otrzymał formalne uprawnienia do samodzielnego dążenia do superinteligencji. Oznacza to możliwość wykorzystania własnych badaczy i własnej infrastruktury sprzętowej.
Ta zmiana nie oznacza porzucenia OpenAI, lecz równoległe budowanie własnych kompetencji. Suleyman podkreśla, że to dopiero początek nowego etapu. Sześć miesięcy temu renegocjowano umowę i firma zyskała swobodę działania.
Premiera siedmiu modeli MAI
Tego samego dnia Microsoft ogłosił rodzinę siedmiu własnych modeli AI stworzonych przez zespół Superintelligence Team. Modele te obejmują rozumowanie, generowanie kodu, obrazy, transkrypcję oraz syntezę mowy. Wszystkie trafią do Microsoft Foundry i będą dostępne do dostrajania na platformach zewnętrznych. Szczegóły prezentacji na Build 2026 pokazują skalę ambicji.
Suleyman zaznaczył, że modele te są dowodem koncepcji, a nie produktem końcowym. Prawdziwym celem jest stworzenie laboratorium zdolnego do budowania absolutnie czołowych systemów.
Szczegóły flagowego modelu MAI-Thinking-1
Najważniejszym modelem jest MAI-Thinking-1 z trzydziestoma pięcioma miliardami aktywnych parametrów. System dorównuje liderom w swojej klasie w zadaniach z zakresu inżynierii oprogramowania i wykazuje zaawansowane rozumowanie matematyczne. Model był trenowany wyłącznie na licencjonowanych danych komercyjnych.
Suleyman podkreślił, że proces uczenia odbył się od podstaw, bez korzystania z destylacji z modeli konkurencji. To wyraźne odejście od powszechnej praktyki w branży. Trening od zera na licencjonowanych danych wyróżnia podejście Microsoftu na tle rynku.
Implikacje dla strategii Microsoftu
Nowa umowa usuwa wcześniejsze ograniczenia dotyczące maksymalnej wielkości trenowanych modeli mierzonej w FLOPS. Microsoft może teraz rozwijać systemy klasy frontier bez naruszania warunków współpracy z OpenAI. To otwiera drogę do bardziej agresywnego inwestowania we własne badania.
Jednocześnie firma nadal korzysta z modeli OpenAI w swoich produktach. Taka hybrydowa strategia zmniejsza ryzyko i zapewnia elastyczność. Redukcje etatów w Microsofcie pokazują skalę wydatków na AI w ostatnich latach.
Perspektywy na rok 2030 i lata późniejsze
Suleyman jasno określił cel: do 2030 roku Microsoft ma budować absolutnie najlepsze modele na świecie. Nie chce polegać wyłącznie na zakupie rozwiązań od podmiotów zewnętrznych. To długoterminowa transformacja wymagająca inwestycji w infrastrukturę i talenty.
Rozwój własnych modeli MAI to pierwszy krok w tym kierunku. Firma zamierza konkurować na równi z najsilniejszymi laboratoriami. Cel na rok 2030 zakłada pełną samodzielność w budowie najbardziej zaawansowanych systemów.
Źródła:
VentureBeat, Fortune, Axios, microsoft.ai, microsoft.com