{"id":22,"title":"Holandia jako pierwsza zatwierdziła FSD Tesli w Europie. Rollout ruszył, ale kierowca musi zachować czujność.","slug":"holandia-jako-pierwsza-zatwierdzila-fsd-tesli-w-europie-rollout-ruszyl-ale-kierowca-musi-zachowac-czujnosc","url":"https://churchofai.cat/holandia-jako-pierwsza-zatwierdzila-fsd-tesli-w-europie-rollout-ruszyl-ale-kierowca-musi-zachowac-czujnosc/","excerpt":"Holandia jako pierwsza w Europie zatwierdziła nadzorowane FSD Tesli po 1,5 roku testów. RDW chwali bezpieczeństwo, rollout wersji 2026.3.6 już trwa – sprawdź szczegóły i implikacje dla reszty UE.","content":"<p class=\"lead\">Wyobraźcie sobie jazdę Teslą wzdłuż amsterdamskich kanałów, gdzie auto samo wykonuje manewry, a wy jedynie nadzorujecie trasę. Holenderski urząd RDW właśnie dał zielone światło na nadzorowane FSD – to pierwszy taki przypadek w Europie. Czy to jednak realna zmiana zasad gry, skoro ręce wciąż muszą spoczywać na kierownicy?</p>\n<h2>RDW mówi „tak” po długich testach</h2>\n<p>Holenderski urząd RDW, odpowiedzialny za homologację pojazdów, ogłosił zatwierdzenie nadzorowanego systemu Full Self-Driving (FSD) Tesli. Decyzja zapadła 10 kwietnia 2026 roku, po trwających <strong>1,5 roku testach</strong> obejmujących ponad 1,6 miliona kilometrów na europejskich drogach. To pierwsza taka homologacja typu w Unii Europejskiej, zgodna z regulacją ONZ R-171 dotyczącą systemów wspomagania kierowcy.</p><p>W oświadczeniu RDW podkreślono: „Prawidłowe używanie systemów wspomagania kierowcy pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo drogowe, ponieważ wspiera kierowcę w zadaniach; to dodatek do jego umiejętności. Dzięki ciągłemu, ścisłemu monitorowaniu osoby w pojeździe, system jest bezpieczniejszy niż inne rozwiązania wspomagające”. Tesla posiada swoją europejską siedzibę w Amsterdamie, co ułatwiło współpracę. Mówiąc nieco złośliwie, biurokracja w końcu odpuściła, choć Elon Musk wcześniej narzekał na przesunięcie terminu z marca na kwiecień.</p><p>To nie jest jeszcze pełna autonomia, a SAE poziom 2 z nadzorem, ale stanowi istotny krok naprzód w realizacji wizji Tesli.</p>\n<h2>Jak działa FSD Supervised w praktyce</h2>\n<p>System FSD Supervised bazuje na wizji komputerowej, trenowanej na miliardach kilometrów danych z rzeczywistego ruchu. W Europie wersja ta jest bardziej zachowawcza niż w USA: <strong>ciągłe monitorowanie kierowcy</strong> weryfikuje skupienie wzroku na drodze oraz gotowość rąk do przejęcia kontroli. Na starcie zabrakło funkcji takich jak Smart Summon, a profil jazdy jest bardziej konserwatywny w przypadku niejasnych ograniczeń prędkości.</p><p>Kierowcy muszą obejrzeć samouczek i zdać quiz, zanim aktywują funkcję. Ostrzeżenie brzmi jasno: „system nie czyni pojazdu autonomicznym. Nie należy wykazywać się nadmierną pewnością siebie”. W Holandii rollout trafia najpierw do aut wyposażonych w hardware HW4 i FSD v14.2. Fred Lambert z portalu Electrek podkreśla, że oprogramowanie spełnia ponad 400 rygorystycznych wymagań UE.</p><p>W skrócie: auto radzi sobie z autostradami, ruchem miejskim i osiedlowym, ale to kierowca ponosi pełną odpowiedzialność prawną – nie ma mowy o relaksie z telefonem w ręku.</p>\n<h2>Rollout i pierwsze kroki w Holandii</h2>\n<p>Aktualizacja 2026.3.6 zaczęła trafiać do ograniczonej grupy użytkowników w ciągu 24 godzin od wydania decyzji. Usługa jest dostępna w cenie 99 euro miesięcznie lub jako jednorazowy zakup. Członkowie Tesla Owners Club Nederland zauważyli już pojawienie się nowej opcji w konfiguratorze.</p><p>Jak podaje serwis NotATeslaApp, Tesla udowodniła, że system spełnia europejskie standardy bezpieczeństwa. Testy obejmowały m.in. ulice Amsterdamu, co stanowi <strong>idealny poligon doświadczalny</strong> ze względu na zagęszczenie rowerzystów i tramwajów. Co ciekawe, w tym samym czasie Tesla walczy w Europie z hakerami FSD, zdalnie blokując nieautoryzowane urządzenia modyfikujące system.</p><p>Początkowo aktualizacja dotyczy HW4, natomiast starsze modele z HW3 mogą napotkać trudności z konfiguracją – pojawiają się już pierwsze zgłoszenia o błędach w backendzie.</p>\n<h2>Droga do reszty Europy i kontrast z USA</h2>\n<p>Zatwierdzenie w Holandii otwiera drzwi do wzajemnego uznawania homologacji wewnątrz UE – w Belgii system ma pojawić się w maju, w Niemczech i Francji na przełomie maja i czerwca, a w pozostałych krajach latem 2026 roku. Państwa spoza UE, jak Wielka Brytania czy Szwajcaria, dołączą do listy później. Terrence O'Brien z The Verge sugeruje, że to kluczowy etap szerokiej adopcji technologii.</p><p>Tymczasem w USA NHTSA prowadzi <strong>śledztwo w sprawie wypadków</strong> z udziałem FSD, co może grozić akcją serwisową (recall). Europa podchodzi do tematu surowiej: system generuje więcej alertów i wymaga trzymania rąk na kierownicy. Tesla chwali się, że dane z miliardów kilometrów czynią system najbezpieczniejszym na świecie, jednak sceptycy pytają: czy nadzór człowieka wystarczy w sytuacjach granicznych?</p><p>Moja analiza: to pozytywny sygnał, ale Europa nie da się uwieść samemu hype'owi – pełne FSD w trybie miejskim to realny cel dopiero na rok 2027.</p>","author":"Gal Ainonim","categories":[{"name":"Biznes","slug":"biznes"},{"name":"Technologia","slug":"technologia"}],"published":"2026-04-12T12:42:18"}